Tak jak obiecałem moim 45 tysiącom wyborców w 2011 roku, mimo braku zdobycia mandatu Senatora RP dalej zamierzam pracować na rzecz okręgu płocko-żyrardowskiego.
Słów nalezy dotrzymywać a w dzisiejszej sytuacji najlepszym działaniem na rzecz regionu i jego mieszkańców jest tworzenie miejsc pracy.
Przewodniczący koła Andrzej Nowakowski nie odczytał listu, poniżej wrzucam jego treść. Czy naprawdę było się czego bać?
Płock, 8.09.2013
LIST DO KOLEŻANEK I KOLEGÓW Z KOŁA PO PŁOCK
Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy,
z góry pragnę przeprosić Was za brak mojej obecności na dzisiejszym Walnym Zebraniu. Jest ona spowodowana koniecznością od dawna zaplanowanego wyjazdu służbowego.
Dotyczy projektu, który doprowadzi do utworzenia kilkudziesięciu miejsc pracy
w naszym Regionie.
Od ponad pięciu lat wspólnie budujemy Platformę Obywatelską w naszym mieście. Dziś, w trudnych czasach dla naszej formacji przychodzi czas na odpowiedź na pytanie: Co dalej? Jakiej PO w Płocku chcemy?
W 2010 wygraliśmy, bo byliśmy z ludźmi i dla ludzi. Powrót do tego stanu to jedyna szansa na ponowny sukces wyborczy w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
W trakcie dzisiejszych wyborów życzę Wam dobrych decyzji i dokonania waszymi kartkami wyborczymi dobrych zmian w składzie Zarządu naszego koła.
Owocnych obrad!
Z serdecznymi pozdrowieniami,
Eryk Smulewicz
Wiceprzewodniczący PO Płock
